Premiera na Świebodzkim

BIEDERMANN I PODPALACZE Maxa Frischa,  reżyseria i opracowanie muzyczne SILKE JOHANNA FISCHER,  przekład SŁAWA LISIECKA,  scenografia i kostiumy STEFAN MORGENSTERN
wideo LUCIA MEINHOLD

Spektakl z zaskakującym, kryminalnym finałem, dawką czarnego humoru oraz ze świetnie napisanymi rolami. Mówi o świecie, w którym osiągnięcie stabilizacji wyklucza prawdę i moralność oraz gdzie zgoda na mniejsze lub większe zło to jak podpisanie cyrografu z diabłem.
Niemiecka rezyserka SILKE JOHANNA FISCHER w swej sztuce odnosi sie do postawy Biedermanna właściciela apartamentu. Całodobowy  monitoring daje mu złudne poczucie  bezpieczeństwa.

Tymczasem  do jego domu podstępem dostają sie dwaj ludzie, zapaśnik i były kelner. Brak asertywności głównego bohatera sprawia, że to podpalacze oswajają i wykorzystują gospodarza. To komentarz do obecnej epoki różnego rodzaju terrorystów, którzy przenikają społeczeństwo. Sztukę ogląda się świetnie a główni bohaterowie

Gottlieb Biedermann CEZARY ŁUKASZEWICZ
Babette Biedermann IWONA Natalia Stankiewicz

grają swoją rolę brawurowo. Warto wybrać się na ten spektakl grany w Teatrze Polskim Scena na Świebodzkim. Premiera 19 maja.

Urząd Marszałkowski skarży wojewodę

Zarząd Województwa podjął dziś decyzję o skierowaniu skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na postanowienia wojewody Pawła Hreniaka w sprawie wstrzymania odwołania Cezarego Morawskiego z funkcji dyrektora Teatru Polskiego oraz powierzenia jego obowiązków Remigiuszowi Leńczykowi.

Odwołanie dyrektora Teatru Polskiego związane było z pogłębiającym się kryzysem w instytucji oraz negatywną oceną pracy pana Cezarego Morawskiego. Zarząd województwa podejmując swoją decyzje kierował się interesem instytucji oraz całego zespołu. Zakończenie współpracy z panem Morawskim dawało szansę na uzyskanie porozumienia zwaśnionych stron oraz odbudowę nadszarpniętego wizerunku Teatru. Deklaracje współpracy w tym zakresie złożyli w trakcie ostatniej sesji sejmiku wszyscy uczestnicy konfliktu – zarówno przedstawiciele Solidarności, jak i Inicjatywy Pracowniczej. Interwencja Wojewody nie tylko uniemożliwiła realizację tego dobrego scenariusza i wprowadziła do Teatru dodatkowy chaos, ale również odbyła się z istotnym naruszeniem prawa.

– Wojewoda wstrzymał uchwały, z którymi nie miał okazji się zapoznać – mówi marszałek Cezary Przybylski  – Postępowanie wojewody w tej sprawie, w ocenie znawców prawa administracyjnego, jest jednoznacznym naruszeniem przepisów. Trudno oprzeć się wrażeniu, że decyzja wojewody miała charakter polityczny.

Zgodnie z procedurą skarga samorządu składana jest do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem wojewody.

Mam nadzieję, że wojewoda przekaże nasza skargę do sądu bez zbędnej zwłoki. Wszystkim powinno dzisiaj zależeć na szybkim rozstrzygnięciu sprawy przez sąd – dodaje Cezary Przybylski.

W myśl obowiązujących przepisów sąd powinien rozpatrzyć wniesioną skargę w terminie do 30 dni od daty jej otrzymania.