„Krew Boga” wkrótce na ekranach

Już wkrótce 14 czerwca do naszych kin trafi film pt. Krew Boga” w reżyserii Bartosza Konopki. We wrocławskim DCF odbył się premierowy pokaz najnowszego filmu  reżysera Bartosza Konopki nominowanego do Oscara i nagrodzonego na festiwalu w Berlinie   – twórcy głośnego „Królika po berlińsku” oraz „Lęku wysokości”.

Wczesne średniowiecze. Na ostatnią pogańską wyspę, cudem uniknąwszy śmierci, dociera rycerz Willibrord (Krzysztof Pieczyński). Okrutnie doświadczony przez los, lecz twardo stąpający po ziemi wojownik, już dawno zginąłby gdyby nie pomoc Bezimiennego (Karol Bernacki) – pełnego ideałów chłopaka, skrywającego przed światem prawdziwą tożsamość.

To nie jest łatwy film . Doskonałe filmowe tło zapewnił dolnośląski rezerwat Gór Stołowych. To właśnie tam zrealizowano do filmu mroczne , przejmujące zdjęcia. Film każe mocno zmierzyć się z pragnieniem bliskości Boga , przyjażni i wierności.  Gorąco polecam ten film , gdyż dawno nie widziałam takiego filmu w polskim kinie.

Zdjęcia Mariusz Kunicki/ Maria Nawrot

Traviata superwidowisko w Operze Wroclawskiej

Na śniadaniu prasowym w Operze Wrocławskiej, które odbyło się 6 czerwca dziennikarze poznali szczegóły najnowszej produkcji super widowiska Traviata – Giuseppe Verdiego w reżyserii Grażyny Szapołowskiej, które odsłonił nam Dyrektor Opery Wrocławskiej Marcin Nałęcz-Niesiołowski.

Reżyser Grażyna Szapołowska opowiedziała o swoim pomyśle na spektakl. Na konferencji obecna była również kostiumograf i scenograf Ewa Kochańska, która opowiedziała o wizualnej stronie spektaklu.


Traviata to Operowy przebój wszechczasów. Jedna z najbardziej znanych oper Giuseppe Verdiego, o której sam kompozytor powiedział, że to jego „najbardziej amatorskie dzieło”. Mimo surowej samooceny i fiaska weneckiej premiery w 1853 roku, Traviata nie tylko przetrwała próbę czasu, ale także jest jedną z najczęściej wystawianych oper na całym świecie, bez której nie może obejść się żaden teatr operowy.


Libretto Traviaty, mimo że z perspektywy dzisiejszego odbiorcy jest w pełni historyczne, bowiem osadzone w realiach Paryża drugiej połowy XIX wieku, wciąż stawia aktualne pytania o sens życia pozbawionego miłości, rolę kobiety w społeczeństwie, wolność i wartość podejmowanych przez nią wyborów i wreszcie najważniejsze, czy prawo do ocen moralnych jest przynależne każdemu i jakie niesie to za sobą konsekwencje?
Violetta – główna bohaterka opery Verdiego – wiedzie swobodne życie, eleganckiej kurtyzany. Posiada licznych kochanków, wśród których najważniejszy jest Baron Douphol, bogaty paryski arystokrata. Podczas jednego z przyjęć w domu Violetty, zdarza się rzecz niezwykła. Kobieta poznaje młodego i przystojnego Alfreda Germonta, który od roku kocha się w niej. Wyznając swoje uczucia, rozbudza w Violetcie nadzieje i żar miłości, który ta w efekcie będzie musiała złożyć na ołtarzu pełnym poświęcenia, w imię tej miłości, ale także dowodu na dobroć i szlachetność charakteru. Niestety to nie jest historia ze szczęśliwym zakończeniem. W finale opery, bohaterka umiera, zostawiając Alfreda i publiczność z ważnym przesłaniem.


Superwidowisko w tym roku ponownie zagości na tyłach opery w dniach 28,29,30 czerwca a spektakl będą rozpoczynać się o godzinie.20.30 i potrwają 180 minut. Bilety są jeszcze dostępne w kasie Opery.

Tekst i zdjecia Mariusz Kunicki