Polska Noc Kabaretowa

Polska Noc Kabaretowa 2019 pod hasłem przewodnim Humor Świata krąży po naszym kraju. Kolejnym miastem które znalazło się na trasie było Opole.

W piątek 10 maja na deskach amfiteatru pojawiła się czołówka polskich kabaretów.Kabaret Moralnego Niepokoju, Kabaret Skeczów Męczących, Igor Kwiatkowski, Kabaret Smile i Kabaret K2 to artyści którzy tego wieczoru zadbali by nikt z publiczności nie wyszedł zawiedziony.Prowadzenie tegorocznej edycji powierzono Kabaretowi Nowaki ,którzy przeprowadzili nas przez ten wieczór z wrodzoną sobie gracją okraszoną humorem.

Sporo było nowych skeczów, monologów specjalnie przygotowanych na potrzeby trasy. Organizatorem od samego początku jest Opolska firma Eskander ,która wykazała się dobrą organizacją i potwierdziła, że można zorganizować dobrą zabawę w miłej atmosferze.

Każdy kto chciałby uczestniczyć w PNK 2019 może zapoznać się z trasą na stronie http://polskanockabaretowa.pl/ Choć tegoroczna trasa zawita jeszcze do wielu miejsc znamy już szczegóły kolejnej trasy.

Polska Noc Kabaretowa 2020
Panie i Panowie! Przed Wami jedyne tego typu widowisko kabaretowe. Dziewiąta edycja Polskiej Nocy Kabaretowej to rozrywka, jakiej nie doświadczył jeszcze żaden człowiek! Po raz pierwszy w rolę prowadzących wcieli się duet rodem z Hollywood. Urok, czar, wyczucie i profesjonalizm to tylko kilka z ich licznych walorów. Kobieta o stu twarzach, milionie wcieleń i niezliczonym tłumie fanów. U jej boku mężczyzna czarujący, błyskotliwy i nieprzewidywalny. Adrianna Borek oraz Igor Kwiatkowski, bo o nich mowa, zabiorą Was w świat amerykańskich gal, największych światowych widowisk. Polska Noc Kabaretowa to kompilacja blasku Las Vegas, rozmachu Broadwayu i niezapomnianych doznań wprost z Los Angeles.
Bilety do kupienia na stronie https://polskanockabaretowa.pl/.

Zdjęcia i tekst Mariusz Kunicki

Elton John powiedział „goodbye” Polsce!

To było pożegnanie godne wielkiego mistrza! Na swym ostatnim polskim koncercie Elton John zabrał swych fanów w dwuipółgodzinną muzyczną podróż pełną ponadczasowych hitów, nieukrywanych wzruszeń i emocji, które pozostaną z nami do końca życia.

Artysta pojawił się na scenie punktualnie o godzinie 20, przywitany owacjami na stojąco przez 14,5 tysiąca fanów, którzy po brzegi wypełnili TAURON Arenę Kraków. Już pierwsze fortepianowe takty utworu “Bennie and the Jets” porwały całą halę do zabawy, trwającą przez kolejne 150 minut, z przerwami na klimatyczne, wręcz intymne ballady, które Elton wykonywał solo, dając chwile wytchnienia towarzyszącym mu znakomitym muzykom.
Wśród tych ostatnich szczególne wrażenie zrobiło „Candle in the Wind” – muzyczny hołd złożony Marilyn Monroe, ilustrowany bardzo osobistymi zdjęciami ikony kina, wyświetlanymi na umieszczonym za sceną wielkim ekranie. Z kolei podczas piosenki “Border Song” z 1970 roku („Napisałem go tyle lat temu, a wydaje mi się, jakby od jego powstania minęło zaledwie pięć minut!”) w tle oglądać mogliśmy niesionego na rękach działaczy Lecha Wałęsę, prywatnie zaprzyjaźnionego z Eltonem Johnem.

Organizatorem koncertu jest DM Agency – polski promotor koncertów Michaela Bublé, Bryana Adamsa, oraz zeszłorocznego koncertu The Rolling Stones na PGE Narodowym.

„Polacy kocham was, zawsze byliście dla mnie jak przyjaciele!” – deklarował ze sceny artysta. O tym, że polska publiczność odwzajemnia te uczucia można było się przekonać na każdym etapie tego niezapomnianego koncertu, a szczególnie w jego końcówce, gdy nikt w arenie już nie siedział, a ci najbardziej zagorzali fani opuścili swoje krzesełka i tłumie ruszyli pod scenę, by bawić się w rytm “I’m Still Standing”, „Crocodile Rock” i “Saturday Night’s Alright for Fighting” – jednych z najbardziej ognistych hitów w dorobku Sir Eltona, które zakończyły zasadniczą część koncertu.
Na bis Elton zasiadł do swego czarnego fortepianu, by samotnie wykonać wzruszający „Your Song” – to właśnie podczas takich piosenek można było najbardziej docenić niesamowitą konstrukcję sceny, dającą poczucie teatralnej intymności nawet w tak dużej hali, jak TAURON Arena Kraków. Dwupoziomową scenę otaczała złota rama z płaskorzeźbami, na których zapisane były najważniejsze momenty w karierze Eltona. Jeszcze tylko zwieńczone deszczem konfetti “Goodbye Yellow Brick Road” i wieziony specjalną windą wokalista zniknął bezpowrotnie za magicznymi drzwiami, które niespodziewanie wyłoniły się w dolnym rogu gigantycznego ekranu za sceną.
Podczas najlepszego show, jakie kiedykolwiek dał w Polsce Elton John, fani dostali gruntowną lekcję historii muzyki pop, udzieloną przez najlepszego z możliwych nauczycieli. „Takich artystów już dziś nie ma” – można było usłyszeć z rozmów opuszczającej arenę zauroczonej publiczności. Gdzieś w głębi serca tli się nadzieja, że Elton nie dotrzyma słowa o swoim ostatnim koncercie nad Wisłą i jeszcze raz zawita do nas… na bis.

Organizatorem koncertu jest DM Agency – polski promotor koncertów Michaela Bublé, Bryana Adamsa, oraz zeszłorocznego koncertu The Rolling Stones na PGE Narodowym.

fot. Konrad Kubuśka/ DM Agency